[Schwiebus.pl - ¦wiebodzin na starych kartach pocztowych, stare pocztówki, widokówki, kartki pocztowe]
Google
szukaj:
Menu g³ówne
strona g³ówna
strona artyku³ów
strona newsów
forum
ksiêga go¶ci
katalog stron
family tree
schwiebus.2002
schwiebus.2004
Ostatnio dodane
Zamkniêty o³tarz
Sukiennik ¶wieb...
Portret miasta ...
Podró¿e Pekaesem ...
Spod przymkniêtych ...
Los Sióstr ze Schwiebus
Tajemnice ...
Boromeuszki cd.
Historia zmian..
Sala Gotycka
Wernhera ¶cie¿kami
Kreatywni inaczej ..
Od legendy do ..
¦wiebodziñska legenda
Inskrypcja z 1735
Jakub Schickfus
Obrazki z przesz³o¶ci
Publikacje..
¦wiebodziñskie lecznictwo
Szpital
Wokó³ Ratusza
Odkrycie krypty
Bibliografia
Plac w przebudowie
Najazd na Ratusz
Dekret mianowania
Nowa twarz rynku
Na bruk nie wjedziesz
Odnówmy kamienice
Konsultacje
Hubertus Gabriel
Robert Balcke
Ruch wokó³ ratusza
Czasowy zarz±d
Przesiedleñcy 1945
Izba pami±tek
Wiekowe znaleziska
Spór wokó³ ratusza
Co dalej ze starówk±?
Granit pod ratuszem
Kronika Schickfusa
Pocz±tki - podsumowanie
Pocz±tki o¶wiaty
Najazd Zb±skiego
Maciej Kolbe
¦wiebodziñska "Solidarno¶æ"
Szcz±tki ¶w. Jerzego
Pieni±dze na ratusz
Pocz±tki o¶wiaty
Granit w ¶ródm..
Sulechów retro
Nowy Rok
¯ycie religijne
Odpolitycznianie ...
Ulice do poprawki
Wie¿a Bismarcka
Ko¶ció³ pw. ¶w. M.A.
Ko¶ció³ pw. N.M.P. K.P.
Zamek ...
Eberhard Hilscher
Baron J.H. v. Knigge
Z ¿ycia mieszczan
¦wiadectwo urodzenia
Sukiennictwo w dziejach
¯ary inwestuj± w starówkê
Strajk w Lubogórze w 1981 r.
Pocz±tki edukacji szkolnej
Pierwsze, szkolne lata
Kresy
Koniec niemieckiego panowania
Dramatyczne wydarzenia
Historyczne pocz±tki
Ratusz siê sypie
Schwiebüssen Schwibus
Dialog a badania arche
Unikalne Cmentarzyska
100 lat temu - 1904 r.
100 lat temu - 1902 r.
Aktualizacje
Ogólniak
Cmentarz miejski
Dekomunizacja ulic
PKP chce likwidowaæ..
Przesiedleñcy 1945
100 lat temu - 1906 r.
Spu¶cizna po Hilscherze
Dworzec z horroru
Piszczyñski Zenon
M. v. Knobelsdorff
Archeologia okolic
J.K. Sobociñski
Katalog C&Co.™
A.D. 2012
zbiór w³asny
katalog ulic
ostatnio dodane

2012-04-15
C&Co.™ 1208
C&Co.™ 1207
C&Co.™ 1206
C&Co.™ 1205
C&Co.™ 1204
C&Co.™ 1203
C&Co.™ 1202
C&Co.™ 1201
2012-04-05
C&Co.™ 1200
C&Co.™ 1199
C&Co.™ 1198
C&Co.™ 1197
C&Co.™ 1196
C&Co.™ 1195
C&Co.™ 1194
C&Co.™ 1193
C&Co.™ 1192
C&Co.™ 1191
C&Co.™ 1190
2012-03-30
C&Co.™ 1189
C&Co.™ 1188
C&Co.™ 1187
C&Co.™ 1186
C&Co.™ 1185
C&Co.™ 1184
C&Co.™ 1183
C&Co.™ 1182
C&Co.™ 1181
C&Co.™ 1180
C&Co.™ 1179
C&Co.™ 1178
C&Co.™ 1177
C&Co.™ 1176
C&Co.™ 1175
C&Co.™ 1174
C&Co.™ 1173
C&Co.™ 1172
C&Co.™ 1171
C&Co.™ 1170
C&Co.™ 1169
C&Co.™ 1168
C&Co.™ 1167
2012-03-22
C&Co.™ 1166
C&Co.™ 1165
C&Co.™ 1164
C&Co.™ 1163
C&Co.™ 1162
C&Co.™ 1161
C&Co.™ 1160
C&Co.™ 1159
C&Co.™ 1158
C&Co.™ 1157
C&Co.™ 1156
C&Co.™ 1155
C&Co.™ 1154
C&Co.™ 1153
C&Co.™ 1152
C&Co.™ 1151
C&Co.™ 1150
2012-03-12
C&Co.™ 1149
C&Co.™ 1148
C&Co.™ 1147
C&Co.™ 1146
C&Co.™ 1145
C&Co.™ 1144
C&Co.™ 1143
C&Co.™ 1142
C&Co.™ 1141
C&Co.™ 1140
C&Co.™ 1139
C&Co.™ 1138
C&Co.™ 1137
C&Co.™ 1136
C&Co.™ 1135
C&Co.™ 1134
C&Co.™ 1133
C&Co.™ 1132
C&Co.™ 1131
C&Co.™ 1130
C&Co.™ 1129
C&Co.™ 1128
C&Co.™ 1127
C&Co.™ 1126
C&Co.™ 1125
2012-03-03
C&Co.™ 1124
C&Co.™ 1123
C&Co.™ 1122
C&Co.™ 1121
C&Co.™ 1120
C&Co.™ 1119
2012-02-27
C&Co.™ 1118
C&Co.™ 1117
C&Co.™ 1116
2012-02-26
C&Co.™ 1115
C&Co.™ 1114
C&Co.™ 1113
C&Co.™ 1112
C&Co.™ 1111
C&Co.™ 1110
2012-02-25
C&Co.™ 1109
C&Co.™ 1108
C&Co.™ 1107
C&Co.™ 1106
C&Co.™ 1105
C&Co.™ 1104
C&Co.™ 1103
C&Co.™ 1102
C&Co.™ 1101
C&Co.™ 1100
2012-02-19
C&Co.™ 1099
C&Co.™ 1098
C&Co.™ 1097
C&Co.™ 1096
C&Co.™ 1095
2012-02-17
C&Co.™ 1094
C&Co.™ 1093
C&Co.™ 1092
C&Co.™ 1091
C&Co.™ 1090
C&Co.™ 1089
C&Co.™ 1088
C&Co.™ 1087
C&Co.™ 1086
C&Co.™ 1085
2012-02-13
C&Co.™ 1084
C&Co.™ 1083
C&Co.™ 1082
2012-02-12
C&Co.™ 1081
C&Co.™ 1080
C&Co.™ 1079
C&Co.™ 1078
C&Co.™ 1077
C&Co.™ 1076
C&Co.™ 1075
C&Co.™ 1074
C&Co.™ 1073
C&Co.™ 1072
2012-02-11
C&Co.™ 1071
C&Co.™ 1070
C&Co.™ 1069
C&Co.™ 1068
C&Co.™ 1067
C&Co.™ 1066
C&Co.™ 1065
C&Co.™ 1064
C&Co.™ 1063
C&Co.™ 1062
C&Co.™ 1061
Katalog C&Co.™
A.D. 2007
2007-03-12
C&Co.™ 1057
C&Co.™ 1056
C&Co.™ 1055
C&Co.™ 1054
C&Co.™ 1053
C&Co.™ 1052
C&Co.™ 1051
2007-03-11
C&Co.™ 1050
C&Co.™ 1049
C&Co.™ 1048
C&Co.™ 1047
C&Co.™ 1046
C&Co.™ 1045
C&Co.™ 1044
C&Co.™ 1043
C&Co.™ 1042
C&Co.™ 1041
C&Co.™ 1040
C&Co.™ 1039
C&Co.™ 1038
C&Co.™ 1037
C&Co.™ 1036
C&Co.™ 1035
C&Co.™ 1034
C&Co.™ 1033
C&Co.™ 1032
C&Co.™ 1031
C&Co.™ 1030
C&Co.™ 1029
C&Co.™ 1028
C&Co.™ 1027
C&Co.™ 1026
C&Co.™ 1025
C&Co.™ 1024
C&Co.™ 1023
C&Co.™ 1022
C&Co.™ 1021
C&Co.™ 1020
C&Co.™ 1019
C&Co.™ 1021
C&Co.™ 1020
C&Co.™ 1019
C&Co.™ 1018
2007-03-08
C&Co.™ 1017
C&Co.™ 1016
C&Co.™ 1015
C&Co.™ 1014
C&Co.™ 1013
C&Co.™ 1012
C&Co.™ 1011
C&Co.™ 1010
C&Co.™ 1009
C&Co.™ 1008
C&Co.™ 1007
C&Co.™ 1006
C&Co.™ 1005
C&Co.™ 1004
C&Co.™ 1003
2007-03-06
C&Co.™ 1002
C&Co.™ 1001
C&Co.™ 1000
C&Co.™ 0999
C&Co.™ 0998
C&Co.™ 0997
C&Co.™ 0996
C&Co.™ 0995
C&Co.™ 0994
C&Co.™ 0993
C&Co.™ 0992
C&Co.™ 0991
C&Co.™ 0990
C&Co.™ 0989
C&Co.™ 0988
C&Co.™ 0987
C&Co.™ 0986
C&Co.™ 0985
C&Co.™ 0984
C&Co.™ 0983
C&Co.™ 0982
C&Co.™ 0981
C&Co.™ 0980
C&Co.™ 0979
C&Co.™ 0978
C&Co.™ 0977
C&Co.™ 0976
2007-03-02
C&Co.™ 0975
C&Co.™ 0974
C&Co.™ 0973
C&Co.™ 0972
C&Co.™ 0971
C&Co.™ 0970
C&Co.™ 0969
C&Co.™ 0968
C&Co.™ 0967
C&Co.™ 0966
C&Co.™ 0965
C&Co.™ 0964
C&Co.™ 0963
C&Co.™ 0962
C&Co.™ 0961
C&Co.™ 0960
C&Co.™ 0959
C&Co.™ 0958
C&Co.™ 0957
Inne
forum
kontakt
bannery
download
logowanie
rekomenduj nas
Menu u¿ytkownika
Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!
subskrypcja
informacje o zmianach na twój mail!
Artykuy > Lokalne epizody biograficzne > Hubertus Gabriel

Hubertus Gabriel (20.04.1942 - 19.06.2006)

Okolice Najbli¿sze
Wydanie 07-08 [113] lipiec-sierpieñ 2006 r.

¦wiebodzin straci³ kolejnego, znanego i znakomitego lokalnego patriotê - Hubertusa Gabriela, który ogó³owi mieszkañców znany by³ z pe³nienia funkcji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w ¦wiebodzinie.

Lek. med. Hubertus Gabriel urodzi³ siê 20 kwietnia 1942 r. w Skwierzynie, gdzie te¿ ukoñczy³ naukê w szkole ¶redniej egzaminem maturalnym. Studia na wydziale lekarskim w Akademii Medycznej w Poznaniu rozpocz±³ w 1959 roku koñcz±c je w sze¶æ lat pó¼niej uzyskaniem dyplomu lekarza medycyny. Pracê zawodow± rozpocz±³ w Szpitalu Powiatowym w ¦wiebodzinie na stanowisku asystenta oddzia³u chirurgii i oddzia³u dzieciêcego, a od 1967 r. kierowa³ laboratorium analitycznym Przychodni Obwodowej w naszym mie¶cie. 2 listopada 1972 r. obj±³ obowi±zki Powiatowego Inspektora Sanitarnego w ¦wiebodzinie. Obowi±zki te, z przerw± w latach 1984 - 1987 r. kiedy to by³ Pañstwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w Zielonej Górze, pe³ni³ do dnia ¶mierci.

W latach 1982-1984 kierowa³ tak¿e Terenow± Stacj± Sanitarno-Epidemiologiczn± w Kro¶nie Odrzañskim. W trakcie pracy zawodowej uzyska³ specjalizacje zawodowe II stopnia z analityki lekarskiej, medycyny s±dowej oraz anatomopatologii. W roku 1986 odby³ szkolenie dla Inspektorów Sanitarnych organizowane przez Ministerstwo Zdrowia w ZSRR.

Hubertus Gabriel zmar³ 19 czerwca 2006 roku.

(mat.)

Wspomnienie doktora Hubertusa Gabriela

Dzieñ za Dniem
Wydanie 27 [240] z dnia 12 lipca 2006 r.

Wiadomo¶æ o ¶mierci ¶wiebodziñskiego lekarza dra Hubertusa Gabriela wywo³a³a w¶ród dawnych mieszkañców powiatu sulechowsko-¶wiebodziñskiego, a w szczególno¶ci w¶ród kierownictwa Heimatkreisu (Krêgu Ojczy¼nianego) du¿e zaskoczenie. Dr Gabriel bowiem, pocz±wszy od roku 1974, kiedy pierwszy autobus przyby³ z mieszkañcami Niemiec do ich starego kraju rodzinnego, odda³ siê natychmiast do dyspozycji jako t³umacz i zaoferowa³ swoj± pomoc w problemach z porozumiewaniem siê, nie tylko dotycz±cym jêzyka, lecz równie¿ w pokonywaniu przeszkód urzêdowych. Ostatnio by³ pomocny w trakcie fundowania kamienia pami±tkowego ku czci zmar³ych w Sulechowie oraz przy umieszczaniu tablicy pami±tkowej ¶wiebodziñskiego badacza dziejów ojczystych Gustava Zerndta w ¦wiebodzinie.

Ilekroæ kieruj±ca Heimatkreisem p. Ruth Schulz w ci±gu 30 lat pracy nad polepszeniem wzajemnych stosunków polsko-niemieckich potrzebowa³a rady i wsparcia w jej ró¿norodnych akcjach humanitarnych i kulturalnych dr Gabriel by³ zawsze do dyspozycji, a swoimi pojednawczymi i dyplomatycznymi sposobami wielokrotnie usuwa³ istniej±c± jeszcze nieufno¶æ i torowa³ drogi ku porozumieniu.

Wraz z nadaniem srebrnej honorowej odznaki przez Ziomkostwo Berlina i Marchii Brandenburskiej (Zwi±zku Ojczy¼nianego Berlina i Marchii Brandenburskiej) zosta³y docenione zas³ugi dra H. Gabriela dla wspó³pracy polsko-niemieckiej. Heimatkreis Sulechów-¦wiebodzin zachowa dra Gabriela we wdziêcznej pamiêci jako subtelnego adwokata porozumienia i wzajemnego szacunku.

W imieniu Heimatkreisu Sulechów-¦wiebodzin
Ruth Schulz
Siegfried Reimann

Niemcy o Hubertusie Gabrielu

Okolice Najbli¿sze
Wydanie 09 [114] wrzesieñ 2006 r.

O ¶mierci Hubertusa Gabriela, który od lat pe³ni³ funkcj± Powiatowego Inspektora Sanitarnego w ¦wiebodzinie, pisali¶my w poprzednim numerze „Okolic”. Pomimo, ¿e od jego ¶mierci minê³y niemal trzy miesi±ce (zm. 16 czerwca) to ów fakt nadal budzi smutek J poruszenie. Krótkim wspomnieniem chc± go uczciæ Niemcy z Heimatkreisu z którym wspó³pracowa³ przez wiele lat.

Wiadomo¶æ o ¶mierci ¶wiebodziñskiego lekarza dr Hubertusa Gabriela wywo³a³a w¶ród dawnych mieszkañców powiatu sulechowsko-¶wiebodziñskiego, a w szczególno¶ci w¶ród kierownictwa Heimatkreisu (Krêgu Ojczy¼nianego) du¿e zaskoczenie. Dr Gabriel bowiem, pocz±wszy od roku 1974, kiedy pierwszy autobus przyby³ z mieszkañcami Niemiec do ich starego kraju rodzinnego, odda³ siê natychmiast do dyspozycji jako t³umacz i zaoferowa³ swoj± pomoc w rozwi±zywaniu problemów zwi±zanych z porozumiewaniem siê, nie tylko dotycz±cych jêzyka, lecz równie¿ w pokonywaniu przeszkód urzêdowych. Ostatnio by³ pomocny w trakcie fundowania kamienia pami±tkowego ku czci zmar³ych w Sulechowie oraz przy umieszczaniu tablicy pami±tkowej ¶wiebodziñskiego badacza dziejów ojczystych Gustava Zerndta w ¦wiebodzinie.

Ilekroæ kieruj±ca Heimatkreisem p. Ruth Schulz w ci±gu 30 lat pracy nad polepszeniem wzajemnych stosunków polsko-niemieckich potrzebowa³a rady i wsparcia w jej ró¿norodnych akcjach humanitarnych i kulturalnych dr Gabriel by³ zawsze do dyspozycji, a swoimi pojednawczymi i dyplomatycznymi sposobami wielokrotnie usuwa³ istniej±c± jeszcze nieufno¶æ i torowa³ drogi ku porozumieniu. Wraz z nadaniem srebrnej honorowej odznaki przez Ziomkostwo Berlina i Marchii Brandenburskiej (Zwi±zku Ojczy¼nianego Berlina i Marchii Brandenburskiej) zosta³y docenione zas³ugi dr Hubertusa Gabriela dla wspó³pracy polsko-niemieckiej. Heimatkreis Sulechów-¦wiebodzin zachowa dr Gabriela we wdziêcznej pamiêci jako subtelnego adwokata porozumienia i wzajemnego szacunku.

W imieniu Heimatkreisu Sulechów-¦wiebodzin
Ruth Schulz, Siegfried Reimann

Wszystko co ¿yje umiera

Dzieñ za Dniem
Wydanie 26 [239] z dnia 05 lipca 2006 r.

Mijaj± lata, zmienia siê w ¦wiebodzinie krajobraz ludzkich twarzy. Ludzie siê rodz±, ucz±, pracuj±, umieraj±. Ka¿da sytuacja ¿yciowa jest jakim¶ wezwaniem Bo¿ym. Tak¿e i ta szczególna sytuacja, jak± jest choroba. Ka¿da choroba przypomina, ¿e nasze przebywanie na ziemi jest czasowe.

Dziewiêtnastego czerwca odszed³ do krainy wieczno¶ci ¶wiebodziñski lekarz-¿eglarz - Hubertus Gabriel. A jeszcze nie tak dawno na sesji Rady Powiatu dyskutowali¶my o "wodzie czystej i trawie zielonej na ¶wiebodziñskiej ziemi".

Wci±¿ mam w pamiêci czerwiec 1980 roku, kiedy to pozna³em w Inspektoracie Sanitarnym Doktora. Tamte chwile powracaj± jak bumerang. W Sanepidzie pracowa³o z doktorem Gabrielem wielu ciekawych i warto¶ciowych ludzi: Ziuta Markowska, Romek Statkiewicz, El¿bieta Rzechówka, Rysiu Kliñski, Renia Skipor, Roman Cie¶liñski, Danuta Panek - mo¿na rzec "rodzina Hubertusa".

Pamiêtam tamte chwile gdy rozmawiali¶my o literaturze, sztuce, czy ¶wiebodziñskiej rzeczywisto¶ci. Dla mnie Doktor by³ "mistrzem pointy", gdy trzeba by³o co¶ sensownego powiedzieæ.

Ma³o kto wie, ¿e Hubertus Gabriel pracowa³ w latach 60. XX wieku w Powiatowym Szpitalu w ¦wiebodzinie na stanowisku asystenta oddzia³u chirurgii i oddzia³u dzieciêcego. Pamiêtam te¿ nasz± ostatni± rozmowê przed Ratuszem, gdy mówi³ do mnie jako radnego powiatu: "Szpitala nie wa¿ siê odpuszczaæ! Pamiêtaj!".

Od 1967 roku Doktor kierowa³ laboratorium analitycznym w Przychodni Obwodowej w ¦wiebodzinie. A ju¿ od listopada 1972 roku na stanowisku kierowniczym w Pañstwowym Wojewódzkim Inspektoracie Sanitarnym w Zielonej Górze - Oddzia³ ¦wiebodzin.

Jedn± z jego wielu ¿yciowych pasji by³o ¿eglarstwo. Pamiêtam te chwile na wodach jeziora Nies³ysz przy "szantowych pie¶niach". Doktor jako sternik jachtowy organizowa³ wyprawy ¶wiebodziñskich ¿eglarzy na jachcie "Wojewoda Koszaliñski" po wodach Morza Ba³tyckiego. Do ilu to portów Szwecji, Estonii, Litwy dop³ywali ¶wiebodziñscy ¿eglarze: Tadziu O¿ga, Jolanta Balawander, Mirek Olczak, Stasiu Kubiak, Leszek Leszczyñski z doktorem Hubertusem. I w tym roku te¿ mieli wyp³yn±æ na rejs... Tylko, ¿e prawa ¶mierci s± bezwzglêdne. Do nieba idzie siê nie dlatego, ¿e nosi³o siê habit, kitel lekarski, czy pisa³o siê m±dre ksi±¿ki o Panu Bogu, ale dlatego, ¿e mia³o siê "hormon mi³o¶ci" do drugiego cz³owieka, ¿e by³o siê dobrym jak chleb. Tak Jurek Borowski, sternik z Koszalina przy d¼wiêkach "¿eglarskich szklanek" na cmentarzu w Poznaniu wysy³a³ na "wieczn± wachtê" ¶p. sternika jachtowego Hubertusa Gabriela.

Na koniec moich wspomnieñ przytoczê s³owa marsza³ka Józefa Pi³sudskiego, który tak mówi³ na Wawelu, stoj±c u trumny romantycznego poety Juliusza S³owackiego, którego prochy kaza³ sprowadziæ z Francji do Polski: "Gdy przed trumn± stojê, mówiæ muszê o ¶mierci, o wszechw³adnej pani wszystkiego co ¿yje. Wszystko co ¿yje umiera, a wszystko co umiera, ¿y³o przedtem. Prawa ¶mierci s± bezwzglêdne. S±, jak gdyby stwierdziæ chcia³y prawdê, ¿e co z prochu powsta³o, w proch siê obraca. Gdy kamieñ na taflê spokojnej wody rzucamy, powstaj± krêgi id±ce wszerz i zamieraj±ce powoli. Tak ¿yj± ludzie, gdy ¶mierci bramy przepastne przekrocz±; krêgi powoli zamieraj± i nikn±, pozostawiaj±c po sobie pustotê, a nawet zapomnienie. Prawa ¶mierci i prawa ¿ycia, zwi±zane ze sob± s± bezwzglêdne i bezlitosne. ¯y³o mnóstwo ludzi i wszyscy pomarli. Pokolenia za pokoleniami, ¿yj±ce codziennym ¿yciem zwyk³ym lub niezwyk³ym, do wieczno¶ci przechodz±c, pozostawiaj± po sobie jeno ogólne wspomnienia. Wspomnienia, gdzie imion nie ma i nie ma nazwisk. A jednak prawda ¿ycia ludzkiego daje nam inne zjawiska. S± ludzie i s± prace ludzkie tak silne i tak potê¿ne, ¿e ¶mieræ przezwyciê¿aj±, ¿e ¿yj± i obcuj± miêdzy nami."

Ostatnim ¿yczeniem doktora Hubertusa Gabriela by³o, by jego prochy rozsypaæ po Morzu Ba³tyckim.

Jan Edward Czachor

Po¿egnalny rejs Doktora

Dzieñ za Dniem
Wydanie 35 [248] z dnia 6 wrze¶nia 2006 r.
Ba³tyk. Rodzina i przyjaciele spe³nili ostatni± wolê

W dniach od 8 do 22 lipca jacht "Wojewoda Koszaliñski" odp³yn±³ ku Zachodnim Fiordom Norwegii. Rejs zorganizowa³ nieod¿a³owany ¶wiebodziñski lekarz-¿eglarz i spo³ecznik - Hubertus Gabriel, ale nie doczeka³ wyprawy w¶ród ¿ywych.

Rodzina zmar³ego Doktora - ma³¿onka Eleonora Gabriel i synowie z synowymi oraz za³oganci jachtu, którzy zwykle z Nim uczestniczyli w morskich przygodach, przybyli, aby Go po¿egnaæ i spe³niæ Jego ostatni± wolê.

Rejs, jak zwykle, prowadzi³ kapitan Tadeusz O¿ga, a p³omienn± mowê przed symbolicznym pochówkiem w morskiej toni, wyg³osi³ szef Yacht-Clubu "Tramp" z Ko³obrzegu, armator jachtu "Wojewoda Koszaliñski" - Jerzy Borowski.

Wieniec z lampk± pamiêci zrzucili na wodê Stanis³aw Kubiak i Leszek Leszczyñski. Wieniec przez wiele minut uparcie nie odbija³ od jachtu, jakby nie chcia³ odp³yn±æ.

wuz


komentarz[0] |

© 2001-2012 by Robert Ziach C&Co. A.G.™ ® 2012 by Schwiebus.pl
Wszelkie prawa zastrzeone.

0.016 | powered by jPORTAL 2